poniedziałek, 8 lipca 2013

Gandalf

Jak zwykle, pół-przypadkiem, ale też przy tym trochę celowo, po zrobieniu dwóch czy trzech pożytecznych rzeczy (w myśl zasady - najpierw obowiązki, potem przyjemności) zasiadłam przed Jasperem (bo tak właśnie nazwałam swój komputer) i zaczęłam kolejne przesłuchania na Youtube. O dziwo dotarcie do utworu, który tym razem chciałabym Wam zaprezentować wcale nie było trudne. A przynajmniej nie trwało wiele czasu. Już przy pierwszym przesłuchaniu wiedziałam, że nie jest to moje pierwsze zetknięcie z nim. On już się wcześniej w moim życiu pojawił, tylko w trochę innej formie. I rzeczywiście jest to utwór niezmiernie popularny wśród artystów jednak ta wersja jest na prawdę godna uwagi.  Myślę, że dziewczyny mogą trochę szybciej pokojarzyc pewne fakty. A dlaczego? Przesłuchajcie i myślę, że odpowiedź sama Wam się nasunie.

Amerykański zespół GANDALF, nagrywający pod koniec lat 60-tych, przedstawiciele nurtu "rocka psychodelicznego". Z albumu nagranego w 1967, a wydanego w 1969 roku.




Dla porównania David Bowie i jego wersja:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz