czwartek, 4 lipca 2013

początek

Nigdy wcześniej Bloga nie prowadziłam, nie mam pojęcia jak to robić, jak się za to zabrać. Po prostu chciałam spróbować dotrzeć do ludzi i pokazać im coś innego niż pokazują nam Współczesne programy muzyczne.. Bo, tak szczerze, to one nic nam nie pokazują. Wielki syf, przemielony na drobną papkę, tak żeby nie wymagał od widza nawet minimalnego wysiłku intelektualnego. Nawet gryźć nie trzeba, po prostu w Ciebie wlewają. Ja telewizji niemalże wcale nie oglądam - powiedzmy sobie szczerze - nie ma tam nic godnego uwagi. A że muzykę bardzo lubię to staram się szukać sama i teraz chciałabym się z Wami tym podzielić. Z jakim skutkiem? To się przekonamy.
Jako pierwszego, tak na próbę, chciałabym wrzucić i pokazać Wam Arthura Browna (choć to dość popularny kawałek i zapewne większość miała już okazję się z nim zetknąć). Utwór "Fire"  z albumu The Crazy World of Arthur Brown (1968).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz